Wyobraź sobie, że stoisz przed pniem prostego drzewa. Na pierwszy rzut oka nic niezwykłego. Jednak przy bliższym przyjrzeniu się, wydaje się, że wyłaniają się z nich twarze, jakby kora odsłaniała sekretną galerię. Dlaczego niektórzy ludzie dostrzegają je od razu, a inni muszą dostosować wzrok, żeby je zobaczyć? Zjawisko to, obserwowane od wieków, stawia fascynujące pytanie: co jeśli nasza percepcja nas zwodzi?
Zagadka XIX wieku, która wciąż nie została rozwiązana
